Joy w skrócie
Joy to przede wszystkim platforma do weselnej strony internetowej i RSVP, która przy okazji ma funkcję galerii zdjęć. Para młoda buduje darmową stronę ślubną (lista prezentów, harmonogram, FAQ), a goście mogą też przesyłać zdjęcia z tej samej domeny. Darmowy plan obejmuje 200 zdjęć; nieograniczona liczba wymaga subskrypcji $9/month.
Komu Joy pasuje najbardziej
Joy to właściwy wybór, jeśli zależy Ci konkretnie na jednym panelu dla całego wydarzenia — RSVP, harmonogram, lista prezentów i zdjęcia w jednym miejscu — i nie masz nic przeciwko traktowaniu zdjęć jako dodatku obok strony. Mobilne doświadczenie jest czyste, a goście, którzy są już na Waszej stronie ślubnej, mogą przesyłać bez jej opuszczania.
W czym festbeam wypada lepiej
Kompromis polega na tym, że w Joy zdjęcia są produktem drugorzędnym. Przesyłanie jest w porządku, ale przeglądarka galerii, pokaz slajdów i funkcje archiwum są wyraźnie mniej dopracowane niż to, co budują narzędzia stawiające zdjęcia na pierwszym miejscu — a plan z nieograniczoną liczbą zdjęć to miesięczna subskrypcja, która biegnie dalej, dopóki nie przypomnisz sobie, by ją anulować.
festbeam stawia zdjęcia na pierwszym miejscu. Przeglądarka galerii, prywatność z podziałem na kanały (widzą ją tylko osoby z kodem QR), pokaz slajdów na żywo, pobieranie ZIP-a w pełnej rozdzielczości i obsługa HEIC są zbudowane wokół zasady „jesteśmy produktem do zdjęć". To także jedna jednorazowa płatność za wesele — płacisz raz, a galeria żyje bez dalszych rachunków.
Możesz używać obu
Te dwa narzędzia tak naprawdę się nie gryzą: możesz zostawić Joy do strony i RSVP, a kod QR od festbeam umieścić na winietkach i na samej stronie. Goście używają Joy do harmonogramu, a festbeam do aparatu. Dwa narzędzia, dwa proste zadania — i przestajesz płacić miesięczną opłatę, gdy wesele się skończy.